I znowu nie wyszło? No nie może być! Dlaczego to mi przytrafiają się takie rzeczy. Chyba to nie dla mnie…
Zadawałeś sobie kiedyś takie pytanie? Pytanie to może dotyczyć wszystkiego. Chudnięcia, wczesnego wstawania, chodzenia na siłownię i wielu innych spraw życia codziennego. Jednakże jest to blog finansowy, będę odnosił tą strategię do finansów. Jednak śmiało możesz zastosować ją w każdym innym aspekcie życia. W czymś co się nie układa. Gwarantuje efekty!
Kilka lat temu, gdy moje życie nie było tak sprecyzowane, nie miałem żadnych konkretnych celów. Nie myślałem co będzie za miesiąc, rok, a co dopiero za 20 lat. Snułem się po świecie szukając swojego miejsca. Postanowiłem zmienić coś w swoim życiu. Jedną ze zmian był wyjazd za granicę i odkrycie tego, w jaki sposób odpowiednio pracując nad sobą, można zmienić nawyki, sposób życia, pracę, zdrowie i ogólnie poziom szczęścia!
Zrozumiałem co tak naprawdę stoi za tym, czy dana rzecz będzie wykonywana wytrwale, czy odniosę porażkę.
Zatem zapraszam Cię do lektury 3 prostych kroków, które przyniosą Ci efekty.
1. Cel
Dlaczego ustalanie celu jest tak bardzo ważne?
Zacznijmy od poranka. Czy masz tak czasem (albo często), że rano nie chce Ci się wstać, a najchętniej nakryłbyś się kołdrą i przewrócił na drugi bok.
Dlaczego tak się dzieje?
Wynika to z faktu, że nie masz celu w życiu. Ale nie takiego celu na zasadzie: a wstaję, bo znowu muszę iść do pracy, przecież trzeba za coś żyć. Albo, byle do piątku, ładna pogoda będzie to zrobię sobie grilla. Nie ważne, że jest poniedziałek 6, a Ty myślisz ile zostało dni do piątku.
Powiedz mi czy takie myślenie nie sprawia, że życie przecieka Ci przez palce?
Fakt 1. Podświadomie nie wychodzisz z łóżka, ponieważ nie lubisz swojego życia. Swojej pracy. Zatem nie masz powodu dla którego nie masz ochoty zerwać się na równe nogi, gdy budzik zadzwoni o 5.30 lub 6 rano.
Mając cel, masz powód. Może to być Twoja pasja, chcesz dbać o swoją sylwetkę, a może masz już swój długoterminowy cel na zbudowanie życia marzeń, wolność finansową. Może prowadzisz swoja liste marzeń i chcesz je realizować. Może chcesz odejść ze swojej pracy i rozwinąć biznes, który przyniesie Ci więcej radości i spełnienia. A może wreszcie odkryłeś taki wewnętrzny powód, po co przyszedłeś na świat i chcesz obdarować nim wszystkich dookoła. Nieważne jaki by to nie był cel, będzie on motorem napędowym do stworzenia lepszej wersji siebie.
Podam Ci teraz kilka przykładów pokazujących dlaczego cel jest taki ważny. Popatrz, jeżeli wyjeżdżasz na wakacje, czy też jedziesz na weekend do rodziny na drugi koniec Polski. Nawet jeśli miałoby być to tylko 5 km. Masz ustalony cel, prawda?
Samolot startujący z lotniska, również ma z góry ustalony cel. A Ty kupujesz bilet na konkretną podróż.
Statek odpływający z portu, ma również wyznaczony cel do którego zmierza, którego kapitan przez cały czas trwania podróży skrzętnie pilnuje.
Jak myślisz, co by się stało gdyby taki statek wypłynął z portu, i tak bez celu dryfował po morzach i oceanach? Pewnie osiadłby gdzieś na mieliźnie, albo roztrzaskał się o skały. Niestety nie moglibyśmy liczyć na odkrycie nowego lądu, jak to zrobił kiedyś Krzysztof Kolumb. Ale on też miał cel swej wyprawy.
Jak skończyłby się lot samolotu, bez miejsca docelowego? Katastrofa w ruchu powietrznym murowana.
A Twoja podróż, gdybyś nie miał celu? Pewnie prędzej czy później skończyłoby Ci się paliwo w baku i nici z odpoczynku.
Już pewnie rozumiesz do czego zmierzam. Chciałem Ci tym sposobem pokazać jak ważne jest ustalenie sobie celu. Bez niego będziesz błądził po oceanie zwanym życiem. Dzisiejszy świat pełen możliwości wyboru, daje Ci to, że codziennie możesz robić coś innego. Tylko zamiast posłuchać siebie. Dowiedzieć się czego tak naprawdę chcesz i wybrać tylko te rzeczy, które doprowadzą Cię do celu, które są dla Ciebie ważne. Zmarnujesz życie, i w wieku 60, 70 lat obudzisz się i powiesz: ale ja tego nie chciałem, to nie dla mnie, w ogóle mnie to nie cieszy. Pewnie, że nie będzie wtedy późno na poprawę swojego życia. Zawsze można się zmienić. Ale zdecydowanie będzie Ci trudniej, i będziesz czuł jeszcze bardziej presje uciekjącego czasu.
Chciałbym Cię tym sposobem zachęcić do stawiania sobie celów. I nie tylko małych typu w weekend pójdę w góry. Wakacje spędzę w Chorwacji. Zacznę lepiej się odżywiać. Ale także cele długoterminowe.
Dlaczego to tak ważne? Polacy mają swoje powiedzenie: jakoś to będzie. I niestety. Jakoś nie będzie. Samo się nie poukłada. A sam wiesz do czego doprowadziło Cię to co dziś robisz, jakie masz życie.
Odważ się odpowiedzieć sobie na pytanie. Czy aby na pewno jestem w tym miejscu, w którym bym chciał być? Czy jestem szczęśliwy? Czy mój związek się układa? Czy mam wspaniałych przyjaciół, na których mogę liczyć? Czy spełniam marzenia? Czy lubię swoją pracę? Czy zarabiam tyle ile bym chciał? Czy mieszkam tak jakbym chciał? Jestem uśmiechnięty, radosny?
To wszystko jest wina źle obranych celów, lub co gorsza całkowity ich brak. Nie musisz aspirować do zarabiania 200 tysięcy złotych rocznie. Zauważyłem spotykając się z klientami oraz z własnego doświadczenia, że nieodpowiednie zarządzanie budżetem właśnie do tego prowadzi. Wniosek jest następujący. Okazuje się, że nasza pensja na poziomie na przykład pięciu tysięcy złotych w zupełności by wystarczyła. Tylko kupujemy pierdoły, zamiast skupiać się na rzeczach ważnych. Jak swoje zdrowie, pasje, relacje, czas z rodziną.
Niestety dzisiejszy konsumpcyjny świat, zachęca nas do tego typu działań. Do kupowania. Życia na kredyt. Kolorowe reklamy, uśmiechnięte twarze, które mówią do nas: gdy to zdobędziesz, będziesz szczęśliwy. No to kupujesz, harujesz na to przez kilka dni lub tygodni i wreszcie masz. A po 2 tygodniach używania, odkładasz w kąt, bo okazuje się, że to nie było dla Ciebie. I kupujesz rzeczy, którym poświęcasz swój czas w pracy. Które nie są Ci potrzebne. Przykład telefonu. Super smartfon, okazja tylko 3.500 zł. A Ty zarabiasz 3.700 zł. Cały miesiąc chodzisz do pracy, co rano mówisz kiedy wreszcie będzie piątek, a zwlekając z łóżka pierwszymi słowami jakie wypowiadasz: jak wrócę to się wyśpię. I w mgnieniu oka wydajesz, cały swój miesięczny budżet, na coś co jest Ci w ogóle nie potrzebne. Nawet jeśli wziąłeś go na raty, nawet jeśli zbierałeś na niego.
Zastanów się następnym razem, czy aby na pewno ta rzecz jest mi niezbędna do życia. Nie lepiej odłożyć pieniądze i przeżyć za nie coś, co zapamiętasz do końca życia? Coś co wyzwoli w Tobie pozytywne emocje i sprawi, że uśmiech na Twej buzi nie będzie znikał przez długi czas.
Jeśli chodzi o cele finansowe mogą one być przeróżne. Może to być zakup roweru, dzięki któremu zadbasz o swoje zdrowie. Może to być odłożenie pieniędzy na wycieczkę na Islandię. Mogą być to pieniądze na wkład własny do mieszkania i zabezpieczenie kredytu na rok czasu, bo część jego ceny będziemy chcieli sfinansować kredytem hipotecznym. I wreszcie mogą być to pieniądze zbierane na zabezpieczenie przyszłości emerytalnej. Osobiście nie jestem zwolennikiem używania tego słowa, bo źle mi się kojarzy.
Ale musisz odpowiedzieć sobie w tym miejscu na pytanie, czym dla Ciebie jest emerytura. Czy tak jak dla mnie jest to po prostu chwila, gdy będziesz mieć odłożone na koncie tyle pieniędzy że będziesz mógł pracować, bo chcesz, a nie musisz. Chodzi mi tu o cel. Co będziesz robił gdy przejdziesz na emeryturę, nie będziesz pracował, zajmiesz się swoim hobby, zaczniesz podróżować. To wszystko trzeba dziś właśnie ustalić. Weź kartkę i długopis, rozpisz i policz ile będziesz potrzebował pieniędzy. Jak kosztowne życie Cię czeka.
Nie chcę Cię straszyć w tym momencie, przytoczę tylko kilka istotnych faktów, dlaczego jest to absolutnie ważne. Dzisiejszy system emerytalny jest niewydolny. Jest to twór, powstały dziesiątki lat temu. Nie dopasowany do obecnych realiów. Stopa zastąpienia, czyli procent pensji jaki dostaniesz na emeryturze wynosi dzisiaj nie całe 50%. Czyli ktoś kto zarabia dziś 5.000 zł, dostanie 2.500 zł. Świetnie prawda. A teraz pomyśl o sobie. Stopa ta jak się domyślasz cały czas maleje i w roku 2050 ma osiągnąć około 20%. Czyli jeśli ktoś zarabia dziś 5.000 zł, dostanie 1.000 zł. Jeszcze lepiej prawda. I to nie są prognozy, ale fakty. Ludzie, którzy mieliby na Ciebie pracować już się urodzili. Ich nie przybędzie. Dlaczego, więc oddajesz swoje losy w ręce rządzących, który co jakiś czas wymyślają nowe gierki.
Weź odpowiedzialność za siebie. Przestań dyskutować, że się nie da. Przemyśl swe cele finansowe. Zacznij odkładać, gromadzić kapitał. Zatroszcz się o siebie i swoją rodzinę, bliskich. Pamiętasz jest takie powiedzenie. Umiesz liczyć, licz na siebie. Można to interpretować dosłownie i w przenośni. Dosłownie – musisz umieć liczyć swój budżet i swoje pieniądze. W przenośni – sam chyba dobrze umiesz wyciągnąć odpowiednie wnioski.
Zatem do dzieła. Długopis w rękę i piszemy. Szybciutko. Świat na Ciebie nie poczeka. Jeżeli będziesz czekał na przystanku, co najwyżej możesz liczyć na to, że ochlapie Cię przejeżdżający autobus z bocznym napisem życie!
Cel jest to marzenie, z datą wykonania.
Napoleon Hill
2. Plan
Podobno Eisenhower stwierdził, że plany są niczym, ale planowanie jest wszystkim. Generał, który poprowadził aliantów do zwycięstwa w II wojnie światowej, a potem dwukrotnie wybierany był na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Raczej wiedział co mówi.
Na tym etapie wiedzy, którą Ci przekazałem powinieneś wiedzieć dlaczego planowanie jest takie ważne. Otóż jeśli nie będziesz miał planu i pomysłu na siebie, na swoje życie, na swoją przyszłość, ale także teraźniejszość finansową, może doprowadzić Cię to do porażki. Będziesz zwyczajnie błądził w życiu. Dlaczego?
Otóż popatrz na dzisiejszy świat, który daje mnóstwo możliwości pracy, podróżowania, zarabiania, uczenia się. Jeżeli nie obierzesz konkretnej drogi może okazać się, że nie starczy Ci życia żeby wszystkiego spróbować.
Może już kiedyś próbowałeś ułożyć sobie plan, ale po pewnym czasie on nie zadziałał. Stwierdziłeś stanowczo, planowanie nie działa. I odpuściłeś. A spróbowałeś innej strategii?
Popatrz, w poprzednim punkcie, wspomniałem o samolocie, który ma odpowiednio obrany cel. A wiedziałeś, że samolot tylko przez krótki czas leci zgodnie z obranym kursem. W większości drogi jest to ciągłe nastawienie samolotu na odpowiedni kurs. I tutaj dochodzi to o czym pisałem w poprzedniej kwestii. CEL . Samolot ma cel, do którego leci. I nie poddaje się, po kilkunastu czy kilkudziesięciu kilometrach. Leci cały czas przed siebie.
Tak jak w życiu. Raz górka i jesteśmy szczęśliwi. Raz dołek, gdzie wszystko układa się przeciwko nam. Życie to ciągła sinusoida. Nigdy nie będzie tak, że będzie ciągle wychodziło. Miarą człowieka jest to jaki może udźwignąć problem, wyzwanie i jak dobrze umie sobie z nim poradzić.
Jeżeli chodzi o Twoje finanse, musisz zrobić plan jak dojść do punktu w jakim chcesz być. Chcesz mieć za 5 lat własny dom. A moze chcesz zarabiać określona sumę pieniędzy. Chcesz spełnić konkretne marzenie? Pomyśl co musisz zacząć robić i kim się stać, aby ten cel zrealizować. Rozbij go na kawałki. Podziel na lata. Rok na miesiące. Miesiąc na dni.
Teraz masz wizję idealnej ścieżki dojścia do celu. Postępuj tak ze wszystkimi rzeczami. To ułatwi Ci podejmowanie decyzji. Przybliża mnie do marzenia – działam. Oddala mnie – proste, nie robię!
W dzisiejszym świecie mamy dwa największe problemy. Brak czasu i brak pieniędzy. Brak czasu, wiążę się mocno z brakiem celu i planu. Jeśli dziś wiedziałbyś, że czynność którą wykonujesz w ogóle nie przybliża Cię, do własnego domu, robiłbyś to dalej?
Bardzo proszę, zaoszczędziłem Ci dziś kolejne minuty. Z czasem mogą przerodzić się one w godziny, zaoszczędzonego czasu, tylko dlatego, że zastosowałeś dwa triki. Określenie celu i planu.
Oczywiście, zarzucisz mi, że plan jest bardzo optymistyczny i w ogóle nie wiem jak tam dotrzeć. To kolejna sprawa, większość z nas paraliżuje strach przed działaniem, bo widzą, ostateczny cel, który jest duży. Natomiast nie doceniamy tego, że wykonanie nawet małego kroku przybliża mnie do spełnienia marzenia.
Podam Ci prosty przykład z mojego życia. Dla większości z nas, jednym z marzeń jest wymarzona sylwetka. Nieważne jaka. Mocno umięśniona, wysportowana, na długie dystanse biegowe, czy zwyczajnie mniej w talii. Po prostu zwyczajnie lubimy dobrze wyglądać. Koniec i kropka. I ja też postanowiłem, że takiej zmiany dokonam. Zacząłem od pompek. Zrobiłem dwie nieporadne. Ale nie poddałem się, codziennie brnąłem do przodu. Po kilku tygodniach regularnej pracy, potrafiłem nie tylko zrobić prawidłowe pompki, ale też podciągnąć się. W 6 seriach po 10 powtórzeń. 10 pompek, 10 podciągnięć, z 2-3 minutowym odpoczynkiem pomiędzy. Ależ byłem z siebie dumny.
Dlatego tak bardzo chcę, abyś zaczął myśleć o swoich pieniądzach i planować swój budżet. Nie tylko krótkoterminowo – jak wakacje, ubezpieczenie samochodu, ale także zaplanuj swoją przyszłość. Zaplanuj to co chcesz osiągnąć, bo jeżeli nie weźmiesz za siebie odpowiedzialności i będziesz oddawał ją na około, nie będziesz miał swojego planu, to co najwyżej możesz znaleźć się w planie innych. A to krok od nielubienia siebie, swojego życia, bycia nieszczęśliwym, narzekania i szukania winnych swojego niepowodzenia.
A jeśli nadal nie wiesz kto jest odpowiedzialny za wszystko co Ci się w życiu przytrafia, to spójrz w lustro. I zadaj sobie pytanie. Czy aby na pewno żyję swoim życiem i zmierzam tam gdzie chcę?
Planowanie to oprawianie przyszłości w ramy teraźniejszości. Możesz to zacząć już dzisiaj.
Alan Lakein
3. Nawyki
Pomyślisz, dlaczego nawyki są takie istotne w procesie ogarniania swoich finansów. Ja chciałem zacząć dbać o swoje finanse, nauczyć się odpowiednio nimi zarządzać, A tu pojawia się kolejny punkt nie związany z finansami. Otóż mój drogi czytelniku. Wszystkie rzeczy opisane w niniejszym artykule będą stanowić o sukcesie. Nie wystarczy czasem podjąć decyzji, chcę oszczędzać, chcę zmienić swoje życie, chcę nie mieć w kółko powtarzających się tych samych problemów. Do tego wszystkiego musimy wprowadzić dobre nawyki.
Co mam na myśli pisząc dobre nawyki? Dobre nawyki w myśleniu i działaniu. Otóż 80% tego co robimy to nasza psychika, a tylko 20% to mechanika, czyli to jak działamy. Zauważ więc, że praktycznie większość tego co przydarza Ci się w życiu, jest wynikiem tego, w jaki sposób Ty myślisz. Nasze przekonania będę dawały owoce. Skoro już jesteśmy przy temacie sadownictwa – przykład.
W ogrodzie rośnie jabłoń. Od jakiegoś czasu, nie daje jednak zbyt dużo owoców, a zdarzają się takie sezony, gdy praktycznie nie ma ich w ogóle. Co robimy? Przycinamy gałęzie. Szczepimy nowe sadzonki. Ogólnie dbamy o drzewo tam, gdzie są owoce jego pracy, czyli jabłka. Jednak okazuje się, że ziemia, na której rosła jabłoń, nie jest zbyt żyzna, a korzenie rosną zbyt płytko, ponieważ ziemia posiadała dużo kamieni. Tym sposobem korzenie, nie dostarczają odpowiedniej ilości wody i minerałów, potrzebnych do wzrostu jabłoni.
Właściciel skupiał się na owocach i jej zewnętrznych efektach, a nie pomyślał o tym co kryje się w środku.
Tak samo jest z Twoimi przekonaniami na temat pieniędzy. Skupisz się na efektach, a nie widzisz tego co jest w środku. A gdy efekty są mizerne, lub ich brak, oskarżasz cały świat dookoła. Ludzi. Niesprzyjające warunki. Nie widzisz, że cały problem tego w jaki sposób postępujesz jest w środku Ciebie. To w jaki sposób myślisz o pieniądzach, ich zarządzaniu, zarabianiu, posiadaniu, będzie w głównej mierze odzwierciedla to, czy będzie Ci łatwo czy trudno uzyskać efekt końcowy.
Co mam na myśli pisząc o takim myśleniu? Otóż dla przykładu. Złe myślenie o pieniądzach to m.in.: nie mam wpływu na moje zarobki, bogaty to ukradł, pierwszy milion trzeba ukraść, liczenie na uśmiech losu (totolotek), na pieniądze trzeba ciężko pracować. Koncentrujesz się na brakach, a nie na tym, że dzisiejszy świat jest pełen możliwości.
Natomiast chciałbym Cię zachęcić do zmiany myślenia. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.
Oczywiście nie stanie to się od razu. To proces. Jednak wychowywanie się wśród nie wspierających ludzi i negatywnych informacji daje nam takie postrzeganie. Można je przyrównać do nie żyznej gleby i płytkich korzeni. Gdy z większości mediów i ust osób Ciebie otaczających będzie płynął głos, że się nie da.
Jak sądzisz, jak będziesz postrzegała świat? Czy będziesz miał w sobie na tyle determinacji i wytrwałości, że nie poddasz się tym głosom, a będziesz próbował usłyszeć Twój wewnętrzny głos?
Czy raczej poddasz się stwierdzając skoro 95% otoczenia mówi, że się nie da, to pewnie się nie da. Wracam do Netflixa.
A wiesz, że tylko ludzie myślący inaczej osiągają sukces.
Jak myślisz, czym różnisz się od milionera? Większość ludzi odpowiada, że pieniędzmi. A odpowiedź jest znacznie prostsza. Otóż różnisz się od nich tylko i wyłącznie myśleniem. Osobiście nie znam jeszcze żadnego milionera, ale osoby które zarabiają kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie jak najbardziej. I wiecie co zauważyłem, że nie różnimy się od nich zupełnie niczym. Po prostu, któregoś dnia zdecydowali, że chcą osiągnąć coś więcej w życiu niż praca na etacie 8 godzin, wakacje raz w roku, dom na kredyt na 30 lat.
I tak samo możesz zrobić Ty!
Ty potrzebujesz pięć tysięcy złotych na remont łazienki, a Elon Musk potrzebuje miliona dolarów na wyprodukowanie nowej rakiety. Różnimy się tylko i wyłącznie liczbą zer i pragnieniami. Dlatego tak ważny jest nawyk dobrego myślenia o swoich pieniądzach.
Kolejnym ważnym aspektem jest nawyk działania. Bo jak już powinieneś wiedzieć. Samo myślenie do niczego Cię nie doprowadzi. To wszystko musi działać wspólnie. Jak naoliwiona maszyna.
Jeżeli chodzi o działanie, to mam tu na myśli, wszystkie kroki jakie będą potrzebne do zarządzania swoimi pieniędzmi, lub też do zwiększania swoich zarobków. Ale w pierwszej kolejności, chciałbym abyś zaczął zarządzać tym co masz. Większość ludzi źle myśli mówiąc, jak zacznę zarabiać więcej, wtedy zacznę odkładać, ogarniać swoje pieniądze. I jest to mega pułapka. Słowo wystarczy, nie dotyczy pieniędzy. Więc, jak będziesz miał ich więcej, po prostu zwiększysz swój status życia, i wcale nie zaczniesz odkładać. Po prostu Twoje droższe życie, będzie Cię więcej kosztowało. I pewnie się ze mną nie zgodzisz mówiąc: ja taki nie jestem, ja na pewno postąpiłbym inaczej.
A słyszałeś o tym, że ludzie którzy wygrywają miliony na loterii w ciągu 2-3 lat wracają do stanu sprzed wygranej, lub nawet są biedniejsi? Nie daje Ci to do myślenia? Oni po prostu nie umieją zarządzać tak wielkimi pieniędzmi.
Sam na swoim przykładzie powiem Ci, że gdy nie umiałem zarządzać swoimi pieniędzmi, po tym jak swoje zarobki zwiększyłem do 5 tys zł, potrafiłem wszystko wydać, i nadal żyć z miesiąca na miesiąc. Robiąc budżet jednej z firm, okazało się, że pomimo dużego obrotu, w kwocie 85.000 zł, na koniec miesiąca zostało -2.300 zł. I kolejny przykład. Większość klientów, których spotykam po podliczeniu budżetu, który dobrze brzmi, zostaje powiedzmy 1/3 pensji. I następuje magiczne pytanie. Jak bardzo minęliśmy się z prawdą, czy faktycznie tyle państwu zostaje? I domyślacie się pewnie do czego zmierzam. Niestety w większości nie zostaje nic, lub pareset złotych jeżeli, ktoś zarabia więcej. Większość z nas na pewno chciałaby się dobrze ubezpieczyć, aby zadbać o siebie, swoja rodzinę. Większość z nas chciałaby oszczędzać, i zadbać o swoja przyszłość emerytalną. Ale bez prawidłowego zarządzania nawet mniejszą ilością pieniędzy, to zwyczajnie się nie uda.
Dlatego chciałbym Ci pomóc to zmienić. Pokazać inne spojrzenie. Oderwać Cię od rzeczywistości, która Cię otacza. Zostań ze mną a nie pożałujesz.
Jesteśmy tym, co w swoim życiu powtarzamy. Doskonałość nie jest jednorazowym aktem, lecz nawykiem.
Arystoteles
Podsumowanie
Tyle na temat teorii. Te 3 punkty miały na celu pokazać, dlaczego dbanie o finanse jest tak ważne. Że pieniądze to nie tylko Twoja wypłata, to również Twoje życie, Twoje marzenia, to w jaki sposób spędzasz czas z sobą samym, z rodziną, przyjaciółmi. To w jaki sposób dbasz o swoją świątynie, czyli swoje ciało.
Nawet gdy dziś nie zarabiasz tyle ile byś chciał. Zacznij od pierwszego kroku. Skoro to czytasz, znaczy że zależy Ci na zmianie życia, i coś chciałbyś w nim ulepszyć. Pieniądze dają możliwości, a możliwości to już Twoja kreatywność.
Zatem. Określ swój cel. Stwórz plan i działaj wytrwale. Myśl o swoim celu z wiarą w to, że wszystko się uda. Jeśli nie, zamiast w Gwiazdach, wylądujesz na Księżycu!
3mam za Ciebie kciuki. Wojtek
Na koniec mam jeszcze małą prośbę do Ciebie. Zależy mi bardzo na promocji tego bloga, więc jeżeli widzisz w tym wartość, poleć go proszę swoim znajomym.
Dziękuję!

Pingback: POTĘGA OSZCZĘDZANIA W 6 PROSTYCH KROKACH - Manufaktura Twoich Finansów
Możliwość komentowania została wyłączona.